Świątynia Prawdy w Pattaya
Świątynia Prawdy w Pattaya
🇹🇭 Tajlandia - Pattaya
od: 55 zł / osoba
Czas trwania
1-2 godziny
Goście
1~
Sezon
cały rok
Uwagi
-
Świątynia Prawdy w Pattaya
Jeśli myślicie, że w Pattaya wszystko kręci się wokół plaż i życia nocnego, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Jest tam takie jedno miejsce, które za każdym razem, gdy o nim myślę, wywołuje u mnie ciarki na plecach z podziwu. Mówię o Świątyni Prawdy, czyli Prasat Sajja Tham. I to nie jest kolejna świątynia, którą „odhaczycie” na liście. To coś zupełnie innego.
Widok, który zapamiętuje się na całe życie
Wyobraźcie sobie kolosalną, majestatyczną budowlę, która wygląda jak zaginiony pałac z innej epoki. Stoi dumnie na cyplu, tuż nad brzegiem morza, a jej sylwetka na tle zachodzącego słońca to widok, który zapamiętuje się na całe życie. Cała, od fundamentów po czubek najwyższej wieży, jest zbudowana z drewna, a każdy jej centymetr pokrywają misterne, ręcznie wykonane rzeźbienia.

Ale prawdziwa magia zaczyna się, gdy poznacie historię tego miejsca. To nie jest świątynia w tradycyjnym, religijnym sensie. To architektoniczne dzieło sztuki i filozoficzny manifest w jednym. Jej budowę w 1981 roku rozpoczął ekscentryczny tajski milioner, Lek Viriyaphant, który miał wizję. Chciał stworzyć coś, co przetrwa wieki i pokaże, że wszystkie wielkie filozofie i religie Wschodu – buddyzm, hinduizm, mitologia chińska i tajska – w gruncie rzeczy mówią o tym samym. O uniwersalnej prawdzie, o dobru, o relacji człowieka z wszechświatem.
Prace trwają nieprzerwanie od ponad 40 lat…
I teraz najlepsze: oni to wciąż budują. Prace trwają nieprzerwanie od ponad 40 lat, a planowane zakończenie jest przewidywane dopiero za kilkadziesiąt. To sprawia, że Świątynia Prawdy jest „żywym muzeum”. Wchodząc na jej teren, dostajesz kask i możesz na własne oczy zobaczyć rzemieślników przy pracy. Słyszysz miarowe stukanie dłut i widzisz, jak na Twoich oczach z surowego kawałka drewna tekowego powstają kolejne postaci bóstw, mitycznych stworzeń i sceny z eposów. To daje niesamowite poczucie, że jesteś świadkiem tworzenia się czegoś wielkiego.
Wnętrze jest podzielone na cztery główne sale, z których każda jest poświęcona innemu systemowi wierzeń i symbolizuje inny fundamentalny element życia – rodzinę, stworzenie, relacje międzyludzkie. Wszystko to łączy się pod centralną kopułą, symbolizując ostateczną harmonię.
Dla mnie to nie jest po prostu „atrakcja turystyczna”. To miejsce ma duszę. Wychodzisz stamtąd z ogromnym podziwem dla ludzkiej kreatywności, cierpliwości i wizjonerstwa. To lekcja historii, sztuki i filozofii w jednym.
Jeśli będziecie w Pattaya i macie zobaczyć tylko jedną rzecz, która naprawdę zostanie Wam w pamięci na długo – niech to będzie właśnie Świątynia Prawdy. Gwarantuję, że zdjęcia, które tam zrobicie, będą jednymi z najlepszych z całej podróży.